23/08/2016
Sierpień 23, 2016
4

Uwielbiam second handy za to, że można w nich odszukać rzeczy niepowtarzalne, których nie ma w zwykłych sklepach. Najbardziej lubię w nich to, że nigdy nie wiem, na co trafię. Za każdym razem to miniloteria. Przeszukiwanie rzeczy i świadomość, że zapłacę za nie grosze to największy plus lumpeksów. Dlatego tak bardzo je cenię. Dziś postawiłam na letni look. Asymetryczną, kolorową spódnicą połączyłam z żółtą, zwiewną bluzeczką. Nie mogło obyć się bez dodatku: naszyjnika, który również pochodzi z lumpeksu i pasuje do wielu letnich stylizacji.

 

 

Spódnica – Second Hand ( 9 zł) / Bluzka – Second Hand ( 3,40 zł ) / Naszyjnik – Second Hand ( 13 zł ) / Buty – Allegro / Torba – Stradivarius / Okulary – H&M

Share Button

Dodaj komentarz

4 comments

  1. Świetny strój!
    To prawda, że w SH można znaleźć wiele fajnych i niespotykanych rzeczy, ale… trzeba „umieć szukać” 😉 Wiele osób rezygnuje z kupowania tam, bo po kilku nieudanych próbach po prostu traci cierpliwość…

    Pozdrowienia! 😉

    1. Zgadzam się w 100-procentach, wiele osób też się niestety wstydzi sh, a zupełnie nie ma czego! Jak mówisz trzeba szukać, szukać i jeszcze raz szukać i się nie poddawać za pierwszym razem bo można kupić za małe pieniądze piękne rzeczy! I dziękuję 😀

  2. Uwielbiam zakupy w sh, widzę, że Ty również znajdujesz super perełki. Super look :)

    1. Uwielbiam to chyba mało powiedziane! 😀 Dziękuję bardzo :)